Tak sobie siedzę i myślę, bo natknięto mnie na klasyczny problem - komunikat
o braku dysku c0000013 wyskakujący po logowaniu (winny shwicon2k, ale nie do
końca, bo shwicon2k ma prawo się uruchamiać i skanować czytnik kart, lecz
nie powinien przy tym robić "abort/retry/ignore" przez dość debilny
wyskakujący message box)...
... tak sobie siedzę i myślę, kto pisze te programy - ufoki jakieś?
Bo błąd opisany jest na jakiś 20 tysiącach stron WWW jak podaje Google, bo
jest mnóstwo domysłów (i co najmniej 5% stron-fałszywek próbujących
zaszczepić robaki/wirusy/trojany), bo ludzie dziwią się co to za błąd od
mniej-więcej dziesięciu lat...
...a nigdzie, dosłownie - nigdzie - nie znalazłem, aby ktoś przyznał się, że
to on napisał tego message box'a... albo podał co oznaczają te cyferki, co
oznacza c0000013, a co c0000012, c0000014, jakie jest znaczenie pozostałych
"magicznych" numerków.
Przecież ktoś to kiedyś musiał napisać. Nie żyje? Nie ma dokumentacji? Taki
"popup" który bierze się z niczego i z nikąd?! Nonses.
Podobnie nonsensem jest dawanie tak mistycznych informacji jakie pojawiają
się z owym msgbox-em - temu frajerowi co to pisał nie chciało się dać np.
nazwy procesu, nazwy dysku, czasu kiedy błąd wystąpił, nazwy funkcji której
wywołanie zakończyło się niepowodzeniem, lecz ograniczył się hexów bez
komentarza.
Podobno - nie wiem, sam aż tak głęboko nie szukałem - podobno w KB MS nie ma
nic na temat. Dziwne. Błąd dość częsty, raczej prosty do opisania - i nic?
Dziwne.
slawek
PS. W tym przypadku trik z zamianą liter działa, ale... nie działa wtedy
pokazywanie ikon (bez tego trudno jest chwycić że np. dysk H: to włożona
karta SD, a dysk G: to slot na karty CF zupełnie pusty). Szkodników raczej
nie ma (choć powinny być), różnych pierdułek na starcie zaś tak dużo, że nic
dziwnego że c0...13 wyskakuje. Dziwne raczej, że aż tak długo nie
wyskakiwał. Ale jeżeli ktoś ma mądrzejszy pomysł na usunięcie tej
dolegliwości, niż ogólnie wyłączenie powiadamiania o błędach, albo np.
wyczyszczenie cache ...
slawek