Jak to jest z filmikami na Youtube? Kiedy lecą we fleszu, widać ile sie
"ściągnęło", przy wolnym łączu można zapauzować, wyjść zaparzyc kawę, a po
przyjściu odpalić zassany film. A jak to działa przy HTML5? Czy takie
pauzowanie ma sens? Czy wtedy dane też się buforują? Wiem że to nie całkiem
TG ale tu się dowiem, tak czuję :)