W dniu 2011-06-06 13:18, Firankowy potwór pisze:
> Pisałem coś w notatniku, bardzo często aplikowałem ctrl+s. W pewnym
> momencie wyłączyli prąd, gdy przywrócili zasilanie i włączyłem kompa,
> zauważyłem że ostatnia zmiana w pliku nastąpiła 20 minut przed zanikiem
> napięcia. Dlaczego tak się stało? Na pewno częściej zapisywałem zmiany,
> praktycznie co minutę, czy Windows ma aż takie opóźnienia w zapisie
> plików na dysku?
>
Ja, żeby zabezpieczyć się przed takimi wpadkami zapisuję pliki podwójnie. To
znaczy zapisuję dwa pliki: nazwapliku i nazwapliku1. Za każdym razem zamiast
"zapisz" robię "zapisz jako" i nadpisuję obydwa pliki.
pozdrawiam