Órzytkownik "jeo stancey" napisał:
>> fszystko wskazuje na to że to trefny spszęt, pozbądź się go jak
>> najszybciej,
>> po prostu musisz niestety wydać jakąś stufkę na nową kartę wifi
>
> ojej, tylko tego mi tu było trzeba...
> Ale którą kartę? Bo już jedną kupiłem i leży teraz w kącie bo
> zawieszała komputer (pod XP a pod linuksem "oczywiście" wcale nie
> chciała działać).
> to była TL-WN350G :(
> Skąd mam wiedziec KTORĄ kupić żeby też ładnie chodziła pod linuksem i
> żeby zminimalizować koszty?
zainteresuj się jakie firmy robią dobre karty wifi, może D-link?:O)
no i oczywiście kup taką co ma sterowniki pod xp i linksa:O)
i tak jak ktoś tu pisał używaj windowsowej obsługi karty, a nie jakichś na
oguł gównianych programów producenta:O)
plik sterownika instaluj ręcznie, jeśli go niema a jest jakiś gówniany plik
setup.exe to też go nie instaluj, tylko wygobądź z niego plik sterownika
(może byc trudne:O)