Użytkownik "Tomek" <swistak60@op.pl> napisał w wiadomości
news:ije0ho$vae$1@news.onet.pl...
> Witam,
> Doszło u mnie do automatycznej modyfikacji wersji Skype z 3.8.0 do 4.2.0.
> Pytanie:
> Czy ta starsza wersja posiada "dziury" przez które może
> dość do ataku na komputer i z tego powodu należy przeprowadzić
> aktualizację, czy też nie jest to NIEZBĘDNE i można pozostać przy .
> wersji starszej?
Uzywaj spokojnie, strachy na lachy.
Ja mam wersję 3.8.0.188 od prawie trzech lat i jest mi
z nią b. dobrze i vice versa(l). Kamera działa też nieźle.
Mam kilkudziesięciu ludzi z którymi codziennie rozmawiam.
Nowa wersja nie wnosi niczego co jest dla mnie ważne.
Zabezpieczenia lepsze ?? jakiś dowcip chyba.
Wybacz, nie stwierdziłem żadnych straszliwych ataków
wirusów specjalnych, trojanów czy innej ingerencji
Używam Nod32 ver.4, także Comodo firewal pro, często skanuję
system antyszpiegami i antytrojanami i jakoś
do tej pory od lat mam spokój.
Nowe wersje SKYPE jak na razie są dla mnie nie do przyjęcia
lub zwyczajnie niepotrzebne. Żadnego wymogu
"niezbędności" nie stwierdziłem. Co innego poprawki systemowe
chodzi i tu zdarzają sie kleksy producentowi.
Nieszczęście typu "skype padł totalnie" nie ma żadnego
związku ze starszą wersją. Kategoria "winy" też nie ma tu
zastosowania, wina to kategoria moralna, program może
być jedynie przyczyną tego lub owego.
HatMan