In news:ibc01n$2v4$1@news.task.gda.pl,
*arek* <djank@karwiny.multicon.pl> typed:
>
>
> Problem chyba rozwiązany (jestem na świeżo po wpisaniu w rejestrach
> odpowiednich danych z powyższego linka), bo nic sie nie robi - jest spokój
> po 30min. Ale osobiście zauważyłem, że system stworzył zupełnie nowy plik
> iconcache.db po restarcie (poprzedni plik miał wielkość 2.53 MB natomiast
> ten nowy 4.08MB) systemu nadpisując ten mniejszy. Dodam, że zanim miałem
> problemy o których napisałem, plik iconcache.db miał właśnie taką wielkość
> (nieco ponad 4MB) i po jego uszkodzeniu i wykasowaniu nie chciał się
> stworzyć. Dopiero po zmianie głębi kolorów (co opisałem wcześniej) został
> stworzony o wielkości 2.53 MB. I to mogło być przyczyną, że system po
> odczytaniu niewystarczającej zawartości pliku iconcache.db po tych 20
> minutach przeładowywał wszystkie ikonki pulpitu. Albo coś w tym rodzaju.
> Narazie tyle. Jakby się coś kaszaniło to jeszcze dam znać.
Jeśli ustawiłes tak jak było napisane, to powinno być ok.
Co do pliku, został on odbudowany, a po restarcie przybył na wadze gdyż
zachował wszystkie ikonki.
PS. Jest to plik, w którym Windows przechowuje kopie ikonek pobranych z
różnych
plików w celu ich wyświetlenia.
Co jakiś czas warto go wykasować, bo ciągle rośnie o nowe ikonki, nie
mówiąc już o tym, że przy zmianie np.ikonki skojarzonej z danym typem
pliku Windows wyświetla uparcie starą.
Po restarcie wszystkie ikonki powinny odzyskać właściwe barwy i kształty.