W trakcie wysyłania postu na grupę dyskusyjną, padło zasilanie w notebooku
(wiem -- to niemożliwe, bo notebooka ma akumulator, ale ten akumulator jest
już niewiele warty) w wyniku czego utraciłem pisany post zupełnie. :) Na
szczęście (licząc się z takim niespodziewanym padem zasilania) miałem kopię
bakapową, ale nie całego postu, a jedynie jego części. Po uruchomieniu
notebooka nieświeża kopia tego postu (w Kopiach roboczych) była, ale nie
było (ani w Skrzynce nadawczej, ani w Elementach wysłanych, ani na grupie
dyskusyjnej) napisanej do końca, posyłanej właśnie wiadomości. :)
Strata nieduża (jedno zdanie kończące post -- na dodatek możliwe
do odzyskania w efekcie grzebania się stosownymi edytorami czy
DBXtraktorami w Skrzynce nadawczej) ale doświadczenie ciekawe. :)
.`'.-. ._. .-.
.'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_'
`-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`.,
o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/....