Proporcjonalna czcionka Temat: Wykrywanie partycji - Vista x64
Autor: Przemysław Ryk Data: 11 Sty 2011
Odwołania:
Witam Długi, naprawdę długi czas, używałem sobie przenośnego dysku, którego cechą charakterystyczną jest to, że może wymieniać dane zarówno poprzez USB 2.0, jak i - załadowany do stacji dokującej zamontowanej w komputerze - po SATA (ot taki wynalazek: http://tinyurl.com/3yrc9bn). Fakt faktem, że zachowywałem się trochę "niesportowo", gdyż ani kontroler w mostku ICH10R ustawiony w tryb RAID (mam dwa dyski w RAID0 spięte), ani dodatkowy kontroler podłączony przez PCI-Express x4 (konkretnie to Adaptec 1430SA) jako takie nie udostępniają opcji bezpiecznego odłączenia dysku podczas pracy. Specjalnie mi to przez ponad dwa lata nie przeszkadzało - wystarczyło wyłączyć wszystkie procesy, które się odwoływały do danych będących na partycji na tym wyciągalnym dysku, odczekać kilkadziesiąt sekund, żeby zapisane zostały dane z buforów i voila - dysk można było bez żadnych problemów odłączyć po prostu wysuwając go ze stacji dokującej, po powrocie z pracy - wetknąć do stacji, poczekać aż dysk się rozkręci i w chwilę później pojawiał się w Eksploratorze Windows. Gdyby się ktoś zastanawiał dlaczego w ten sposób postępuję, to już wyjaśniam. Komputer działa u mnie 24/7/365, a dysk ów codziennie targam do pracy tak, aby mieć potrzebne mi dane pod ręką i mieć wygodne narzędzie do przenoszenia ich między firmą, a domem. Wszystko sobie tak bezproblemowo działało, ale ostatnio zaczęło coś wierzgać. Otóż co jakiś czas, po wsunięciu dysku do stacji dokującej jest on prawidłowo rozpoznawany (pojawia się w Menedżerze Urządzeń). Tyle tylko, że w Eksploratorze Windows za jasnego gołąbka nie pokazuje się założona na tym dysku partycja. Dopiero wykonanie pełnego restartu komputera (z dyskiem wpiętym do stacji dokującej) sprawia, że partycja przenośnego napędu automagicznie pojawia się w Eksploratorze. Dzieje się tak niezależnie, czy stację dokującą mam podłączoną do kontrolera SATA na płycie głównej, czy do dodatkowego kontrolera w slocie PCI-Express. Nie bardzo jestem w stanie dojść, co sprawia, że raz partycja po podłączeniu dysku bez problemów pojawia się w Eksploratorze, a raz nie. Za to konieczność restartu aby ją w końcu łaskawie znalazł, irytuje mnie dość mocno. Co ciekawe - drugi dysk, podpinany pod USB, odnajdywany jest bez najmniejszego problemu (i fizyczne urządzenie, i zlokalizowane na nim partycje). Ki diabeł? System to na bieżąco aktualizowana Vista Business x64 PL SP1. Płyta główna to DFI LanParty P45-T2RS z mostkiem południowym ICH10R. Dodatkowy kontroler to Adaptec 1430SA. Sterowniki na bieżąco aktualizowane.
[ Przemysław "Maverick" Ryk ICQ: 17634926 GG: 2808132 ] [ Jedyna absolutnie precyzyjna definicja grafomana: jest to taka osoba, ] [ która pisze bez honorariów. (z bloga Internetowego Obserwatora Mediów) ]