Tak sobie usiłuję zrobić pewien automat i muszę się upewnić czy dobrze
rozumiem. Załóżmy, że mam pocztę w maildirach. Znalazłem sobie jakiś
mail (mam nazwę pliku). Żeby go przełożyć do innego folderu powinienem
zrobić 'mv $sourcefile $destmaildir/new' i wszystko powinno być dobrze.
Resztą (przesuwaniem do cur) powinien zająć się MUA. Zgadza się?
Tylko czy muszę się bujać z nazwami plików, czy wystarczy, że przeniosę
plik z jego oryginalną nazwą?