Użytkownik "Marcin Mokijewski" <v-52mamo@nospam.mssupport.microsoft.com>
napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:OryeFnmKLHA.1996@TK2MSFTNGP06.phx.gbl...
> Po wstawieniu obrazka ,klikamy na nim prawym klawiszem myszki i wybieramy
> wstaw podpis, etykieta: rysunek, wybieramy numerowanie i zatwierdzamy ok.
[...]
Delikatnie mówiąc, niezbyt to działa, bo nie da się potem odwołać do takich
rysunków w tak jak "na rysunkach 8. i 9."
Word upiera się, by odwołania wyglądały "na rysunek 8. i rysunek 9.", co
jest niedopuszczalne w języku polskim. Word nie zna deklinacji polskiej, nie
potrafi odmieniać wyrazów i nie wie, że zamiast "rysunek" ma wstawić
"rysunku". Automatyzm jaki jest zastosowany wstawia frazę przy odwołaniu,
nie da się użyć jedynie liczby (numeru rysunku).
Można to obejść, lecz nie jest to łatwe. Na tyle trudne, że choć gdzieś to
mam zrobione, to nie pamiętam wszystkich szczegółów. Jeżeli się nie mylę, to
trzeba utworzyć zakładkę i przez nią pozyskać numer rysunku. Jak bardzo
poszukam, to może znajdę.
To jedna z tych rzeczy - obok numeracji równań, braku cytowania "Harvard",
braku możliwości wstawienia zmiany linii w równanie - które denerwują
bardziej niż może powinny. Nie ma się jednak czym martwić... szykuje się
nowy Word 2010, który może tych błędów nie naprawi, ale na pewno będzie
źródłem wielkiej uciechy dla nas wszystkich. Bo o tym, aby naprawiono takie
usterki jakie ma Word 2007 - to nie ma co marzyć.
slawek